Budżet na marketing małych agencji nieruchomości jest kilkaset razy mniejszy od środków wykorzystywanych przez branżowych gigantów. Jednak skromne finanse nie muszą być przeszkodą w skutecznym promowaniu firmy i jej oferty. Duże pole do popisu daje przede wszystkim Internet, w którym nawet małe agencje mają szansę dotrzeć do szerokiego grona odbiorców.

Pozycjonowanie małych agencji nieruchomości
Optymalizacja strony pod wyszukiwarki oraz pozycjonowanie to stałe elementy marketingu internetowego. Właściwie przygotowana witryna i treść na stronie zwiększają szansę na to, że skontaktuje się z Tobą duża ilość klientów. Jednak pozycjonowanie w wyszukiwarkach jest praktykowane również przez dużych graczy, którzy słono płacą, by być na szczycie listy wyników wyszukiwania. Mocną stroną dużych firm jest również dobra historia strony i wiele linków przychodzących z różnych branżowych serwisów. Ponadto wysokie miejsca zajmują serwisy branżowe lub portale z ogłoszeniami.

Trudno przebić taką konkurencję, ale jest sposób na to, by zagarnąć „kawałek tortu” dla siebie. Skuteczną taktyką w podobnych sytuacjach okazuje się zwykle pozycjonowanie na frazy mniej popularne, dotyczące na przykład wybranej lokalizacji czy pewnego typu nieruchomości. Zamiast próbować się przebić na frazę „mieszkania poznan”, możesz postawić na „mieszkania dwupokojowe poznan wilda”. Konsekwentne pozycjonowanie pod długą frazę sprawi, że pojawisz się na pierwszym miejscach w wynikach wyszukiwania za każdym razem, gdy ktoś wpisze wybrane hasło. Długie frazy mogą być wpisywane przez 0,5% klientów, ale po skutecznym pozycjonowaniu masz gwarancję, że te 0,5% odwiedzi Twoją stronę www. Możesz oczywiście promować witrynę na więcej niż jedno długie hasło.

Działania w mediach społecznościowych
Media społecznościowe oraz fora to kolejna szansa dla niewielkich agencji nieruchomości na przyciągnięcie klientów. Dobrze poprowadzony fanpage i ciekawe treści mogą sprawić, że zyskasz tysiące fanów a branżowi blogerzy będą cytować Twoje teksty. Dobrze jest zadbać o content wysokiej jakości, by odbiorcy mieli powód do śledzenia Twojego konta. Przydadzą się profile w najpopularniejszych portalach, takich jak Facebook, Instagram oraz Twitter. Warto mieć też konto na LinkedIn, czyli w serwisie ukierunkowanym na życie zawodowe.

Marketing wirusowy
Wielką zaletą marketingu internetowego jest to, że może on zapewnić dużą liczbę odbiorców przy niewielkich kosztach. Szczególnie dobrym przykładem są virale, czyli treści, które roznoszą się niczym wirus. Jeśli stworzysz wyjątkowo ciekawą, przydatną lub zabawną treść, jest szansa na to, że czytelnicy zaczną ją udostępniać i linkować do Twojego artykułu, filmu czy grafiki. W ten sposób treść zawierająca nazwę Twojej marki będzie się rozprzestrzeniać po sieci przy minimalnym nakładzie środków. W końcu lajki, udostępnienia i linkowanie wykonywane przez Twoich fanów nic Cię nie kosztują.

Ogłoszenia w tematycznych portalach i AdWords
W portalach ogłoszeniowych małe firmy mają takie same szanse na dotarcie do klienta, jak duże agencje. Wystarczy wrzucić ogłoszenie i zapłacić za ewentualne dodatkowe opcje, takie jak podświetlenie oferty czy publikacja na stronie głównej serwisu. Użytkownicy chętnie korzystają z branżowych portali, więc regularne dodawanie i odświeżanie ogłoszeń jest bardzo ważne.
Podobne możliwości daje AdWords, czyli płatna reklama w wynikach wyszukiwania. Po opłaceniu wybranych fraz, adres do Twojej witryny będzie wyświetlał się ponad organiczną listą wyników, z dopiskiem „reklama”.

Działania w obszarze PR
Mała agencja może również postawić na klasyczny PR, będzie to jednak wyzwanie, biorąc pod uwagę fakt, że nawet najwięksi gracze na rynku zmagają się z brakiem zaufania klientów. Ponadto małym firmom trudno jest konkurować z dużymi agencjami w obszarach zdominowanych przez te ostatnie. Jak więc podejść do public relations, gdy jesteś małą firmą?

Przede wszystkim nie ma sensu podejmować tych działań, w których duże agencje są bezkonkurencyjne. Dotyczy to np. publikacji analiz. Jako mała firma dysponujesz niewielką bazą, więc klienci będą mieli uzasadnione podejrzenia co do reprezentatywności danych. Piętą achillesową niewielkiego biura może się też okazać kontakt z mediami. Bez fachowca PR trudno będzie znaleźć temat, który zainteresuje dziennikarzy. Z kolei niedopracowane merytorycznie i nachalne marketingowo teksty mogą źle wpłynąć na wizerunek firmy i dać skutek odwrotny do zamierzonego.

Małe agencje jednak też mogą się wykazać i uzyskać przewagę nad dużymi firmami. Mocnym punktem niewielkiego biura powinna być szczegółowa wiedza na temat wąskiego obszaru, w którym działa. Agencja może być skupiona na konkretnej dzielnicy, segmencie rynku czy profilu klienta. Wąski obszar daje szansę na bycie ekspertem. Jeśli agencja wykaże się znajomością niszy, może liczyć na zaufanie klientów.