Od 01-01-2016 główną zmianą w warunkach uzyskania kredytu hipotecznego jest zwiększenie wkładu własnego do 15 %, jak wynika z obliczeń instytucji finansowych dla wielu osób wkład własny w takiej wysokości może być nie osiągalny, co może oznaczać spadek zainteresowania kupnem mieszkania czy domu, a co za tym idzie kredytami bankowymi. Jak wynika ze statystyk zaledwie niewielki procent mieszkań jest kupowanych z oszczędności, większość nieruchomości w ostatnich latach finansowana jest kredytami hipotecznymi. Dlatego też banki zamiast rezygnować ze sporej części klientów starają się zadbać o utrzymanie popytu na kredyty hipoteczne na poziomie zbliżonym do dwóch ubiegłych lat.

Eksperci z branży finansowej prognozują, iż banki w obawie przed utratą klientów będą stosować się elastycznie do wymaganego do 2016 roku zwiększonego wkładu własnego, zastępując dodatkowe 5% procent w różny sposób np.:

– część instytucji bankowych planuje bez względnie trzymać się wymaganych 15%, w tym wypadku rokowany jest spory spadek zainteresowania ofertami kredytów

– kolejne banki skorzystają z zastosowania dodatkowych zabezpieczeń np. w postaci lokat bankowych, obligacji skarbowych, lub innych posiadanych oszczędności.

– jeszcze inni planują wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia kredytu, co ma zabezpieczyć kredytodawcę i być zastępstwem brakującej kwoty do wymaganych 15%

– są również i takie banki, które planują zastosowanie wszystkich wymienionych środków zabezpieczenia kredytu.

Czy zatem większy wkład własny spowoduje spadek zainteresowania produktami bankowymi i mniejsze zainteresowanie mieszkaniami deweloperskimi, które kupują przeważnie osoby młode, finansujące mieszkanie środkami pozyskanymi z banków. Finansiści szacują, że w pierwszym kwartale 2016 roku większość osób planujących zakup mieszkania pozostanie w roli pilnych obserwatorów, kiedy zaś nowe zasady udzielania kredytów hipotecznych będą już uregulowane we wszystkich bankach, zaczną szukać produktu najlepiej dopasowanego do swoich potrzeb. Jedno jest pewne zarówno bankierzy jak i deweloperzy z zapartym tchem czekają jak duży wpływ na ich branże będzie miała zmiana wysokości wkładu własnego, jednocześnie nie jest to pierwsze podwyższenie tej kwoty. Przypomnijmy, iż w 2014 roku wymagany wkład własny wynosił zaledwie 5%, w ubiegłym 10%, a mimo to rynek nieruchomości nie załamał się, więc prawdopodobnie i ta zmiana nie będzie oznaczała braku zainteresowania mieszkaniami, czy kredytami hipotecznymi, niektórzy dłużej będą musieli zbierać na wkład własny, a inni zrezygnują z tej formy finansowania.